CCF20090523008 tif

CCF20090523008 tif



^ **

KARL R. POPPER

nego rodzaju: w mojej terminologii należą one zarazem do światów 1 i 3. Niektóre inne wytwory ludzkich umysłów nie są ściśle rzecz biorąc, przedmiotami fizycznymi. Rozważmy jakąś sztukę Szekspira. Możecie państwo powiedzieć, że napisana albo wydrukowana książka jest przedmiotem fizycznym, takim jak na przykład rysunek. Ale sztuka wykonywana na scenie nie jest, rzecz jasna, przedmiotem fizycznym, choć można by zapewne powiedzieć, iż jest bardzo złożoną sekwencją zdarzeń fizycznych. Proszę jednak pamiętać, że o żadnym z poszczególnych spektakli Hamleta nie można powiedzieć, iż jest identyczny z samą sztuką Hamlet. Sztuka Szekspira nie jest również klasą ani zbiorem wszystkich jej inscenizacji. Można powiedzieć, iż owe inscenizacje przedstawiają lub odtwarzają tę sztukę, podobnie jak o budowli albo o rzeźbie można powiedzieć, iż przedstawia ją fotografia, lub kilka fotografii, albo jak o obrazie czy rysunku można powiedzieć, że odtwarzają go rozmaitej jakości reprodukcje. Ale sam oryginalny obraz jest czymś różnym od swojej reprodukcji. I w jakiejś mierze w podobnym sensie Szekspirowski Hamlet, sam w sobie, jest czymś różnym od jego rozmaitych odtworzeń albo inscenizacji. Jeśli jednak oryginalny obrazjest, jak już mówiliśmy, pewnym swoistym przedmiotem fizycznym, to jest oczywiste, że Hamlet Szekspira nie j est przedmiotem fizycznym. Wprawdzie o jego odtworzeniach można powiedzieć, że należą zarówno do świata 1 (świata przedmiotów fizycznych), jak i do świata 3 (świata wytworów umysłu), jednak sama sztuka Hamlet należy tylko do świata 3.

W wypadku symfonii sprawa przedstawia się podobnie. Zapis nutowy Mozartowskiej Symfonii g-moll nie jest symfonią Mozarta, aczkolwiek przedstawia symfonię Mozarta w pewnej zakodowanej formie. A rozmaite wykonania Mozartowskiej Symfonii g-moll również nie są symfonią MozartaT pozostają do tej symfonii w relacji odtwarzania. Wykonania te należą równocześnie do świata 1 i do świata 37NTemniej sama symfonia należy tylko do trzeciego świata—który obejmuje architekturę, sztuki plastyczne, literaturę, muzykę i — co jest zapewne najistot-niejsze — naukę i wiedzę.

Koncepcja świata 3 jest, zdaję sobie z tego sprawę, koncepcją nie-zwykłąi dość trudną. Proszę więc, byście państwo nie sądzili, że oczeku-

ję, iż zrozumiecie ją w pełni, zetknąwszy się z niąpo raz pierwszy. Mimo to uważam, że najlepiej będzie, jeśli wyłożę od razu karty na stół, aby mieli państwo możliwość wnikliwego przyjrzenia się im, i mogli się zorientować, dokąd zmierzam.

Nawiasem mówiąc, przywodzi mi to namyśl pewną anegdotę. Przed laty, kiedy mieszkałem w Nowej Zelandii, miałem przyjaciela, sędziwego doktora Farra, emerytowanego profesora fizyki, który zyskał sobie rozgłos jako badacz geomagnetyzmu, i był również znany z błyskotliwego dowcipu. Mając prawie 80 lat, interesował się nadal studentami ze swojego dawnego wydziału fizyki i często rozmawiał z nimi na ulicy. Pewnego dnia jeden ze studentów wydawał się wyraźnie zakłopotany, a kiedy doktor Farr spytał go: „Co pana gnębi?”, wyjąkał: „Proszę mi wybaczyć, doktorze Farr, ale założył pan odwrotnie kapelusz!” Otrzymał błyskawiczną odpowiedź: „A skąd pan wie, w którą stronę idę?”

Otóż chciałbym, abyście państwo wiedzieli, w którą stronę zmierzam, dzięki czemu będziecie mogli łatwiej zorientować się, na czym polegają moje kłopoty. W związku z tym już teraz przedstawię państwu to, co można w pewnym sensie scharakteryzować jako podstawową tezę mojego kursu. Przedstawia się ona następująco:

ty Nie możemy zrozumieć świata 2, to znaczy świata, który zamieszku-jąnaszę stany mentalne, jeśli nie rozumiemy, że jego zasadniczą funkcją jest wytwarzanie przedmiotów świata 3 ijwdleganię oddzigływaniu przedmiotów świata 3. Świat 2 wźajemnie oddziałuje bowiem nie tylko ze światem 1, j ak mniemał Desćaites^ lećz także ze światem 3; a przedmioty świata 3 mogąoddziaływać na świat 1 tylko za pośrednictwem świata 2, który pełni funkcję ogniwa pośredniczącego.

Możemy to przedstawić za pomocąprostego diagramu:

świat 3

| zapis (wykres)

U

| temperatury

[świat 2]

ogniwo pośredniczące dla oddziaływań TF

U

1

świat 1

! automatyczna kontrola fabryki chemicznej

17


Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
CCF20090523053 tif KARL R. POPPER guję się terminem „pseudoproblem” w takim samym sensie, w jakim p
CCF20090523084 tif KARL R. POPPER się dość powszechne, zanim tego rodzaju procesy mogłyby doprowadz
CCF20090523094 tif KARL R. POPPER Nie ulega wątpliwości, iż rozporządzamy tego rodzaju wolnością. B
CCF20090523006 tif KARL R. POPPER przystąpię do formułowania moich argumentów. Tym sposobem będziec
CCF20090523007 tif KARL R. POPPER nej inaczej niż dzięki badaniu rozwoju wiedzy obiektywnej oraz ba
CCF20090523009 tif KARL R. POPPER Świat 3 składa się, obok wielu innych rzeczy, z zapisów, w tym ró
CCF20090523010 tif KARL R. POPPER światem 2: nasze ciała mogą uchwycić kamień lub kij, nie mogą nat
CCF20090523011 tif KARL R. POPPER Tą uwagą zakończę na razie przegląd zasadniczych problemów, który
CCF20090523012 tif KARL R. POPPER Mamy tu kilka konkurencyjnych teorii, a każda daje początek nowym
CCF20090523013 tif KARL R. POPPER Powiedziałem wcześniej, że znacznąęzęś.ć wiedzy subiektywnej stan
CCF20090523014 tif KARL R. POPPER Tak — w najbardziej zwięzłym zarysie — przedstawia się teoria, kt
CCF20090523015 tif KARL R. POPPER Uczestnik dyskusji 1: To prawda, ale wiele teorii należących do n
CCF20090523016 tif KARL R. POPPER cji. Obawiam się, że jestem przypuszczalnie — nie jestem tego pew
CCF20090523017 tif KARL R. POPPER żyć — można nie wiedzieć, że utworzyło się liczby nieparzyste i p

więcej podobnych podstron