0366

0366



VII. 7.


EUFEMIA.


349


nazywał się Jerzym; wreszcie rękopis wcale nic nie mówi o bitwach stoczonych podczas wyprawy z r. 1315, tem mniej zaś o śmierci jakiegokolwiek księcia ruskiego na polu walki. Co do Latop. Bychow. podnieść znowu trzeba, i to z naciskiem, że o wyprawie na Włodzimierz mówi on jako o fakcie zdarzonym nie za rządów Witenesa, ale już za panowania Gedymina, i to w drugim roku tegoż panowania, a zatem r. 1317, już po wyprawie przeciw Krzyżakom. Latopis ma tu zatem na myśli niewątpliwie inne zdarzenie, aniżeli to, które opisał Rękop. Raudań. pod r. 1315; ten ostatni bowiem wyprawę ruską uważa za pierwszy wypadek, zdarzony za rządów Gedymina, a raczej za ostatni, jaki przypada jeszcze na koniec panowania Witenesa. Opowiadania obu źródeł, jeśli je nawet przyjmiemy w całej ich rozciągłości, nie dadzą się zatem żadną miarą połączyć w jednę całość. Biorąc zaś każde z nich jako rzecz osobną, w sobie zamkniętą, dojdziemy również do wniosku, że żadno nie popiera powyższej hipotezy. Rękop. Raudań. bowiem nie zna wcale Jerzego, ani o jego śmierci pod r. 1315 nie mówi, Latop. Bychow. zaś wyprawę Gedymina włodzimierską i śmierć tamtejszego księcia na polu walki (choćbyśmy tu w miejsce Włodzimierza podstawili Jerzego) odnosi do czasu, w którym Jerzy (niewątpliwie przed 9 sierpnia 1316 r. zmarły) żyć już nie mógł.

Tak więc hipoteza o zgonie Jerzego w bitwie pod Włodzimierzem r. 1315 nie tylko niczem udowodnić, ale choćby tylko uprawdopodobnić się nie da; i trzeba powiedzieć, że z rozpatrzonych tu źródeł nie da się wysnuć jakikolwiek wniosek ani o rodzaju śmierci Jerzego, ani też o dacie tego wypadku. A przez to odpada jedyny szkopuł, o który uderzał przekaz Długosza, zapisujący jego śmierć już pod r. 1308; przekaz ten nabiera szczególnego znaczenia dla historyi ruskiej, jest bowiem jedynym w obecnej historyografii, z którego powziąć można dokładną wiadomość o tem zdarzeniu. Prócz sprostowania daty śmierci prostuje on nadto drugi szczegół hypotezy; dowodzi mianowicie, że Jerzy nie poległ w bitwie, ale umarł śmiercią naturalną. Nieznany bowiem latopis ruski, na którym oparł się tu Długosz, wr ustępie dotyczącym śmierci Jerzego, byłby niewątpliwie musiał zaznaczyć, iż nastąpiła ona na polu bitwy, gdyby wypadek ten był zaszedł; według wszelkiego prawdopodobieństwa byłby nawet dokładnie o przebiegu bitwy i bohaterskim zgonie księcia napisał; ten opis byłby snąć lubujący się w opowieści takich wypadków Długosz przejął do swej historyi, a gdyby nawet w szczegóły zdarzenia wchodzić nie chciał, nie byłby mógł przynajmniej o samem zdarzeniu przemilczeć. Jeśli o niem w Długoszu nie ma choćby najmniejszej wzmianki, a owszem cała treść ustępu na całkiem naturalny zgon Jerzego wskazuje, to i źródło ruskie w ten sam sposób zgon ten przedsta wiać musiało.

Rozpatrując dalsze szczegóły zapiski Długoszowej, przekonywamy się jeszcze bardziej o jej wiarogo-dności. Kronikarz podaje, że Jerzy urodził się w dzień św. Jerzego i chrzczony był w dzień św. Jerzego; 'wynika stąd, że pomiędzy urodzinami a chrztem upłynął dłuższy przeciąg czasu, co najmniej jednego roku. Na jaki dzień przypadają urodziny i chrzciny Jerzego I, nie mamy możności sprawdzić skądinąd, ale wiemy na pewno, że pomiędzy urodzinami jego a chrztem upłynął przeciąg czasu lat kilku. Latop. Hipac.1 2) podaje, że Lew I wysłał syna swego Jerzego na wyprawę do Litwy już r. 1277 (6785); miał więc wtedy Jerzy lat już co najmniej ośmnaście, i nie mógł się urodzić później jak r. 1259; ze względu zaś, że był synem pierworodnym Lwa, który ożenił się r. 1250, urodził się zapewnie na kilka lat przedtem, nie wcześniej jak r. 1251 -); w- tymże samym latopisie3; zapisaną jest pod r. 1262 (6770) wiadomość o odbytych podówczas chrzcinach Jerzego, przyczein Wojszełk litewski miał mu być ojcem chrzestnym. W charakteryslyee rządów Jerzego podnosi zapiska Długosza dwie okoliczności z naciskiem: że był sprawom kościoła oddany, i że za niego Ruś używała pokoju, a wzmogła się w bogactwo. Obie przystają najzupełniej do Jerzego, i zostały już na podstawie innych źródeł wyświetlone: wiadomo, że Jerzy czynił starania o ustanowienie osobnego metropolity dla zachodniej Rusi, a na cały okres jego panowmnia (1301 —1308) przypada, o ile wiemy, jedna tylko wyprawa wojenna na Lublin r. 1302 *), której powody w dalszym ciągu bliżej wyświecimy. Trudno przypuścić, iżby Długosz przypadkowo wymyślił tak trafną charakterystykę, w czem nowy dowód, że pochodzi ona z dobrze poinformowanego źródła ruskiego.

1

Str. 578. — 2) Por. Szaraniewicz, lstor. bałye. wołodym, Rusy 122. — 3) Str. 5G7. - L Sza ra uiewicz,

2

Istor. halyc. wołodym. Rusy 123. 125.


Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
VII. 7. EUFEMIA. 349 nazywał się Jerzym; wreszcie rękopis wcale nic nie mówi o bitwach stoczonych po
page0497 489Skandynawia mil kwadrat. Chociaż w stosunku do kraju górskiego, nazywa się krajem vo-wni
Układem swobodnych punktów materialnych nazywa się układ punktów materialnych, którego ruch nie podl
036 (10) Klarowną ciecz, która przeszła przez filtr, nazywa się filtratem lub przesączem Oczyszczani
036 (10) Klarowną ciecz, która przeszła przez filtr, nazywa się filtratem luW przesączem Oczyszczani
ar6 W jakim tedy znaczeniu nazywa się jednak „dobrymi" wszystkie tc rzeczy? Nie wydaje się bowi
ar6 W jakim tedy znaczeniu nazywa się jednak „dobrymi" wszystkie te rzeczy? Nie wydaje się bowi
page0201 191 •czynną. I chociaż człowiek zasobem swej wiedzy z drugimi się podzieli, ze swej wiedzy
94 95 (13) 94 2. Wyobraźnia 6. Będę dziś czuł się szczęśliwy i zadowolony. 5. Dziś mnie nic nie zden
skanowanie0012 były tylko różnymi dialektami tej samej formy mowy, rozeszły się tak dalece, iż z poz
PICT5541 Ze sie mniszki na tupie zerwić nic nie wstydzi, A po tym w wodę wrzuci, kiedy nikt nie widz
skanuj0015 Dramaturg na obczyźnie wędrowca, który najlepiej czuje się właśnie w sytuacji przejściowe
VII. 7. EUFEMIA (m. JERZA I). 351 0    śmierci obu książąt halickich, wyraża się o ni
VII. 7. EUFEMIA (m. JERZA I). 351 0    śmierci obu książąt halickich, wyraża się o ni

więcej podobnych podstron