DSCF0059

DSCF0059



156 JEAN-PAUf. SARTRE

czynu. Albowiem czyn Jest projekcją bytu-dla-siebie ku temu, czego nic ma. a to, co Jest żadną miarą nic może samo z siebie określać tego. czego nie ma. Po drugie, żaden stan faktyczny nie może skłonić świadomości do tego. by ujmowała go Jako negatywnośe lub Jako brak. Co więcej, żaden stan faktyczny nie może skłonić świadomości do tego. by zdefiniowała go i opisała, skoro, jak widzieliśmy, zachowuje swą prawdziwość formuła Spinozy: nOmnis determinatio est negedid", Otóż wyraźnym warunkiem wszelkiego działania jest nie tylko odkrycie pewnego stanu rzeczy jako „braku czegoś", czyli jako negatywności. lecz także - i to uprzednio - ukonstytuowanie się tego stanu rzeczy jako układu odosobnionego. Wszelki stan taktyczny, zadowalający lub nie - istnieje tylko dzięki władzy przekreślania, jaką posiada byt dla siebie. Ale ta zdolność przekreślania nie może się ograniczać po prostu do tworzenia odskoczni wobec świata. Skoro bowiem świadomość Jest „naładowana" bytem, skoro po prostu doświadcza tego. co jest. musi być wcielona w byt. Postać zorganizowana - robotnik uznający naturalność swych cierpień - musi być zwyciężona i zanegowana, by mogła stanowić przedmiot odkrywczego namysłu. Znaczy to. rzecz oczywista, że jedynie przez oddzielenie się od siebie samego i od świata robotnik może ustanowić swe cierpienie Jako coś nie do zniesienia i dzięki temu uczynić je siki napędową swych rewolucyjnych działań. Trzeba tedy założyć, że świadomość ma trwałą możliwość zrywania z własną przeszłością, odrywania się od niej. by mocją rozważać w świetle niebytu i nadać jej sens. który ta przeszłość posiada dopiero na mocy projektu nieposiadane-go przez nią sensu. W żadnym razie, w żaden sposób wytworem przeszłości samej z siebie nie może być czyn, to jest ustanowienie celu. który zwraca się ku przeszłości, aby ją oświetlić. Odgadł to Hegel pisząc, że „Duch jest negatywnością". choć wydaje się. że nic pamiętał o tyra wtedy, gdy miał wyłożyć własną teorię działania i wolności. Skoro bowiem przypisuje się świadomości moc negatywną w stosunku do świata l samej siebie, skoro zaprzeczanie Jest integralnym składnikiem ustanawiania celu. to trzeba uznać, że niezbędnym i podstawowym warunkiem wszelkiego działania jest wolność działającego bytu.

2. Identyczność wolności i bytowania człowieka I...] Nie możemy jednak poprzestać na tych powierzchownych uwagach. Jeśli podstawowym warunkiem czynu jest wolność, wypada

najn pokusić się o dokładniejszy opis wolności Lecz już w punkcie wyjścia napotykamy poważna trudność*, opisywanie polega zazwyczaj na wyjaśnianiu odnoszącym sic do struktur jakiejś poszczególnej ..istoty rzeczy”. Otóż istota wolności nie Istnieje. Wolność nie podleca żadnej konieczności logicztKj. O niej tt> należałoby orzec to. co Heidegger mówi o Dcu>ein w ogóle: „W niej istnienie wyprzedza istotę l sprawuje nad nią zwierzchnictwo". Wolność staje się czynem. i poprzez czyn zazwyczaj do niej docieramy, a wolność organizuje ów czyn razem z Jego motywami, pobudkami i założonymi w nim celami. Lecz właśnie dlategp. że czyn ten ma istotę, jawi się nam jako ukonstytuowany: jeśli zechcemy cofnąć się do siły konstytuującej, musimy porzucić wszelką nadzieję dotarcie do Jej Istoty. Wymagałaby ona wszakże nowej, dalszej sity konstytuującej | tak dalej w nieskończoność. Jak więc opisać wiecznie stające się. wymykające- się definicji istnienie? Sama nazwa „wolność” jest ryzykowna. Jeśli mamy milcząco założyć, że słowo. Jak zazwyczaj, odsyła do jakiegoś pojęcia. Czyżby więc wolność, nic poddająca się definicjom ł ntoniow-niclwu była niemożliwa do opisania? Z podobnymi trudnościami zetknęliśmy się wtedy. gdy usiłowaliśmy opisać istnienie zjawiska i niebytu. Trudności te nic powstrzymały nas. Bo też możliwe są opisy odnoszące się nic do istoty, lecz do samego bytu poszczególnego w jego jcdnostkowości. Nie potrafię z pewnością opisać wolności, która byłaby wspólna mnie i komuś innemu, nic potrafię więc ująć istoty wolności. Natomiast właśnie wolność stanowi fundament wszelkiej istoty, gdyż przez to właśnie człowiek odkrywa istoty wewnątrz świata, że przekracza świat ku własnym swym możliwościom. Faktycznie Jednak chodzi o moją wolność. Podobnie zresztą, przy* opisie świadomości, nic mogło chodzić o jakąś naturę wspólną pewnej wielości indywiduów, lecz o moją Jednostkową świadomość, która. podobnie jak moja wolność, znajduje się poza Istotą lub - jak wykazaliśmy wielokrotnie - dla której .bycie" to tyle. co „byłość".

Aby dotrzeć do samej egzystencji tej świadomości, rozporządzałem nawet pewnym szcz<vgólnym rodzajem doświadczenia - cogito. dak wykazał Gaston Berger (w Le cogito chez Hussed Descartes, 1940). Husseri i Karte/.jusz żądali od cogito. by dostarczyło im prawdy* d-detycznej. Pierwszy' dochodzi przez nie do związku dwu natur nie-złożonych, drugi ujmuje eidetyczną strukturę świadomości. Ob^j jednak popełnili ton sam błąd. jeśli świadomość ma wyprzedzać w istnieniu swoją istotę. Jedyne, czego od cogito żądać wolno, to tego.


Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
DSCF0057 Jean-Paul Sartre (1905-1980) Sartre to najbardziej znany i najbardziej kontrowersyjny franc
DSCF0062 JEAN-PAUL SARTRE zmęczenia. zamiast pozostać czysto lokalną, przypadkową niodyfi-kacją mego
Mdlosci Jean Paul Sartre *7,nUii "‘<• <<.1, Mdłości
Jean Paul Sartre BYT I NICOŚĆ W>OAM*tC«MO$#lllOtaA lOMA
CCF20090213035 Egzystencjalizm Egzystencjalizm? Oczywiście Jean-Paul Sartre. Tyle że sama idea jest
72547 Obraz00 Jean-Paul Sartre nazywa człowieka wolnym i domaga się, by dokonywał wybóru, by odkrywa
TAN BI HI Taz Greene, N. N. (1960) Jean~Paul Sartre. The Existentialist Et hic. The University of Mi
DSCF0076 156 G^5) D*§> a ©> 1=2. Księga pierwsza na świadectwie Solinusa1. Tak bowiem Solinus,
Przesłanki bezprawności czynu Zgodnie z art. 2 Projektu, czyn jest międzynarodowo bezprawny, gdy spe
IMG 1510105100 Co to znaczy być człowiekiem wg. Emmanuela Mouniera? Czy Jean Paul Sartre ma rację,
page0131 - 130 - własnością, i sumienie niepozwala mi go zatrzymać; albowiem kupiłem tylko ziemię ,
PRO CHRISTO—WIARA I CZYN Str. 641Ns 9 winna z przed oczu, nie żądając nic dla siebie, z wszelkiego
gallery 79365309 500x500 Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie.
156 M. WILK, A. B. WOJTCZAK [I7J aminokwasów rozgałęzionych związany jest między innymi z bardz
Wojtyla21 324 OSOBA I CZYN solidarny nie tylko spełnia to, co do niego należy z racji członkostwa ws
Wojtyla25 328 OSOBA I CZYN sadniczą rezygnację ze spełnienia siebie w działaniu „wspólnie z innymi”

więcej podobnych podstron