62011 scan4 (2)

62011 scan4 (2)



I do tego nieźle płatna. Powstają pałace z arkadami oraz skromne kwadratowe domki z letnią kuchnią, małym podwórkiem i wysoką bramą. Za płotami znikają te, których nikt już nie wyremontuje. Zbombardowane, zawalone. Właściciele zapewne nigdy nie wrócą z wygodnych i spokojnych przedmieść Oslo lub Wiednia.

Brama jest otwarta. Wchodzimy na podwórze. Wokół zgliszcza. Stopione plastikowe okna, gdzieniegdzie taśma ochronna, resztki dużych, czerwonych dachówek odpadają ze spalonych żerdzi. W rogu stoją niewykorzystane cegły oraz worki z wapnem. Wszystko, co miało jakąkolwiek wartość, już rozkradziono.

W starej, niespalonej części domu w szafce stoją zeszłoroczne przetwory, koło lodówki wisi czosnek. Zarema czasami nocowała tu wraz z koleżanką, doglądając remontu domu, w którym miała lada dzień zamieszkać.

- Stąd zabrano moją córeczkę - mówi Lida przez łzy. - Wszystko odwołam, wycofam wniosek do Strasburga, żebym tylko mogła zobaczyć moją Zaremkę! Prosiłam na kolanach prezydenta Inguszetii, chodziłam po krewnych, zbierałam pieniądze. Wiem, że Zarema żyje! Nie mogli jej zabić tak po prostu, za nic!

Podobno jakaś kobieta na ulicy powiedziała jej, że widziała Za-remę w więzieniu. Lida zasięgała porad u wróżek. Wszystkie twierdzą, że Zarema żyje. Lida od niedawna odwiedza je w tajemnicy. Ramzan bowiem zakazał działalności jasnowidzom i wróżkom, mówiąc, że to nie „po islamsku”. Niewykluczone, że nie o religię tu chodzi, ale o fakt, że takie osoby za dużo wiedzą. Niejedna matka przychodzi do nich z podobnymi problemami.

*

Dlaczego zabrano Zaremę? Czy stało się to przez przypadek? Może za dużo widziała? Czy faktycznie pomogła jakiemuś młodemu chłopakowi, który był bojownikiem (lub stał się nim pośmiertnie)?

Sąsiedzi nie chcą rozmawiać. Widzieli odjeżdżający łazik, do którego wrzucono Zaremę. Wiedzą, że zabrali ją kadyrowcy. Ale zeznań nie złożą - operacją dowodził ponoć sam Kadyrow!

- To i tak nic nie da - mówią. - Sama pani rozumie, chcę żyć, mam rodzinę.

W Duńskiej Radzie ds. Uchodźców do tematu podchodzą chłodno. Oni polityką się nie zajmują, tylko pomocą humanitarną! Nie będą wysyłać oficjalnego pisma do władz. Lepiej nie mieszać się w nieswoje sprawy. Przepadnie placówka w Groźnym, projekty, kasa.

Koleżanki unikają tematu.

-    Żal dziewczyny, ale widocznie coś miała na sumieniu. Może żyła na kocią łapę z bojownikiem, może go ukrywała?

-    Zarema przecież tak bardzo chciała założyć rodzinę, może się zakochała?.... - mówi niezbyt pewnie koleżanka z pracy.

-    Mówią też, że ostatnio skłaniała się ku wahhabizmowi... - dodaje inna, jakby uspokajając swoje sumienie.

Codzienna propaganda czeczeńskiej telewizji republikańskiej zbiera żniwo, świadomie bądź nie, wpływa na sposób mówienia i myślenia o porwanych, zabranych, torturowanych. Często ich samych.

Choć bezpośrednie działania wojenne na terenie Czeczenii skończyły się parę lat temu, nie brakuje cichych ofiar terroru, takich jak Zarema. Zaginieni bez wieści, umierający w więzieniach, zabici, „ogłoszeni” bojownikami. Giną po cichu. Zwykli ludzie coraz bardziej gotowi są wierzyć Ramzanowi walczącemu z „szatanami, którzy są wśród nas”. Wierzą, bo widzą, że na ulicach panuje względny spokój. W końcu można wyjść wieczorem na spacer. Gotowi są zaakceptować każdą władzę, byle nie wybuchła nowa wojna. Łatwo dają się omamić fontannami, nowymi budynkami. Szczerze chwalą Ramzana za błyskawiczną odbudowę, za szkoły, szpitale. Gotowi są mu zapomnieć śmierć kolegów, koleżanek, bliskich. Idą na współpracę. Są lub muszą być posłuszni. Zmęczeni wojną, zamykają oczy na nieszczęście innych (przynajmniej dopóki nie dotknie ono ich własnej rodziny), racjonalizują sobie działania władz. Porządek wymaga ofiar... Jak pokazuje historia XX wieku, nie bez powodu okres powojenny to idealny czas na wprowadzanie i utwierdzanie się terroru państwowego.

*

Lida co dwa miesiące zmienia numer telefonu. Często nocuje poza domem. Wie, że w każdej chwili ktoś może donieść, gdzie jest. Mogą ją aresztować, aby przestała węszyć, rozdmuchiwać,

229


Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
scan4 (2) I do tego nieźle płatna. Powstają pałace z arkadami oraz skromne kwadratowe domki z letni
Do tego, żeby w przewodniku powstał i trwał długo prąd elektryczny konieczne jest aby w przewodniku
18 Zdzisława Piątek nych do tego, żeby nowo powstający organizm mógł się rozwinąć. Dobór naturalny
Do tego, żeby w przewodniku powstał i trwał długo prąd elektryczny konieczne jest aby w przewodniku
Do tego, żeby w przewodniku powstał i trwał długo prąd elektryczny konieczne jest aby w przewodniku
Scan4 Obsługa karty pamięci z poziomu STEP 7 [^SIMATIC Manager - [Do testów - <Otllinc> (Pioj
karate powstała dopiero w XX wieku, do tego czasu funkcjonowała nazwa Te lub Ryu-te, czasami Ryukyu-
scan5 4 Otwieramy kwiat i zawijamy go, używając do tego ostrza nożyczek. Musimy jednak postępo
scan4 4 Środek kwiatu wkładamy do wcześniej zrobionego dzwonka, wyrównując nożyczkami, jeśli j
scan1 1 Do wykonania tego projektu techniką dćcoupageu wykorzystano sznurek Macro TWISTar
DSC01406 WĘGIEL KAMIENNY - sortyment Współczesna technika i technologia spalania doprowadziła do teg
49068 Scan4 1 Opisane w tym rozdziale bombonierki są bardzo fatwe do zrobienia i bardzo tanie.

więcej podobnych podstron