Bartosz Z�łotucha kl. IV ,,c''
Pa�żdziernik 1956 roku.
Pocz�ątek paŸdziernika 1956 r. zapowiada�ł zasadniczy prze�łom polityczny. Kierownictwo radzieckie zaanga�żowane by�ło w poparcie Natoli�ączyków, ferment spo�łeczny w Polsce zaœ, dziêki któremu we w�ładzach pozostali Pu�ławianie, przekracza�ł ju�ż ramy tolerowane przez Kreml. Gomu�łka, przyci�ągany przez obie frakcje, �ż�ąda�ł funkcji I sekretarza dla siebie, miejsc w Biurze Politycznym dla swoich ludzi i usuniêcia z tego gremium Minca i Rokossowskiego. Sk�łania�ł siê do porozumienia z Ochabem i Cyrankiewiczem oraz pozostawienia w Biurze Politycznym dla równowagi po jednym reprezentancie obu skrzyde�ł. Biuro Polityczne zebra�ło siê 12 X i zaakceptowa�ło zmiany proponowane przez Ochaba i Gomu�łkê. Na 19 X wyznaczono termin VIII Plenum KC.
Atmosfera posiedzenia zaniepokoi�ła dogmatyków. Obawiali siê oni, �że jeœli nie zaczn�ą dzia�ła�Ś, zostan�ą ca�łkowicie odsuniêci od w�ładzy. Alarmowali Kreml podkreœlaj�ąc niebezpiecze�ąstwo usuniêcia Rokossowskiego. Kierownictwo radzieckie wezwa�ło ca�łe Biuro Polityczne do Moskwy na 17 X. Ochab zaproponowa�ł prze�ło�żenie wizyty na termin póŸniejszy, po zako�ączeniu plenum KC. Natoli�ączycy liczyli g�łównie na Rokossowskiego oraz radzieckich wy�ższych dowódców WP. Chcieli postawi�Ś plenum przed faktem dokonanym aresztuj�ąc oko�ło 700 g�łównych przeciwników. Akcjê tê wspar�ł Piasecki, który próbowa�ł przy pomocy konserwatystów partyjnych zdoby�Ś udzia�ł we w�ładzy, jednak wzmóg�ł tylko czujnoœ�Ś zwolenników demokratyzacji i zaostrzy�ł przeciw sobie opozycjê w Stowarzyszeniu "PAX". Robotnikom �Żerania uda�ło siê przej�ą�Ś listê osób przewidywanych do uwiêzienia i ostrzec ich przed niebezpiecze�ąstwem. Czêœ�Ś oficerów WP i MO opowiada�ła siê wyraŸnie po stronie reformatorów, podobnie jak KBW, dowodzony przez gen. Wac�ława Komara, chroni�ący gmachy KC i Polskiego Radia. Nocne zmiany zak�ładów pracy szykowa�ły siê do walki.
19 X rano, na kilka godzin przed otwarciem VIII Plenum, wyl�ądowa�ła na wojskowym lotnisku Boernerowo pod Warszaw�ą delegacja radziecka z Chruszczowem, Mo�łotowem, dowódc�ą si�ł zbrojnych Uk�ładu Warszawskiego marsza�łkiem Iwanem Koniewem i licznymi genera�łami na czele. Jednoczeœnie trwa�ł marsz na Warszawê jednostek radzieckich stacjonuj�ących w Polsce. Chruszczow natar�ł na Ochaba, Cyrankiewicza i Zawadzkiego, którzy przyjêli delegacjê. Dowiedziawszy siê, �że Gomu�łka ma zosta�Ś I sekretarzem partii, Chruszczow stwierdzi�ł, i�ż nie bêdzie �żadnych zmian personalnych i kaza�ł siê wieŸ�Ś do gmachu KC. Po ostrej wymianie zóa�ą delegacjê przywieziono ostatecznie do Belwederu. Doniesiono tam, i�ż wojska radzieckie maszeruj�ą na stolicê. Ochab zapowiedzia�ł, i�ż wyg�łosi przez radio przemówienie do narodu, gdy�ż nie bêdzie rozmawia�ł pod presj�ą radzieckich dywizji. Oznacza�łoby to trudne do przewidzenia konswekwencje. Chruszczow uspokoi�ł siê i nakaza�ł wstrzymanie ruchów Armii Radzieckiej.
Dopiero wtedy, o godz. 11.00, rozpoczê�ło siê VIII Plenum KC. Otwieraj�ąc je Ochab zaproponowa�ł dokooptowanie w sk�ład KC Gomu�łki i trzech jego wspó�łpracowników oraz zg�łosi�ł kandydaturê Gomu�łki na stanowisko I sekretarza partii. Nastêpnie obrady przerwano, by delegacja KC w sk�ładzie: Gomu�łka, Ochab, Gierek, Zawadzki, Cyrankiewicz i Rapacki, mog�ła spotka�Ś siê z "towarzyszami radzieckimi".
Z fragmentarycznych informacji wynika, �że delegacja radziecka wyl�ądowa�ła w Warszawie bez pe�łnego rozeznania sytuacji, kierowana obaw�ą, by wydarzenia polskie nie wymknê�ły siê spod kontroli ZSRR. Chruszczow atakowa�ł Ochaba za "antyradzieckie" nastawienie prasy w PRL oraz nieinformowanie go o zamierzonych zmianach personalnych. Dowodzi�ł, i�ż kierownictwo PZPR dopuœci�ło do anarchii, któr�ą tneba powstrzyma�Ś. Gomu�łka twierdzi�ł, �że zdo�ła opanowa�Ś sytuacjê na p�łaszczyŸnie "socjalizmu". Argumentacja jego, wraz z zapewnieniami Ochaba i Cyrankiewicza, �że partia jest w stanie utrzyma�Ś kontrolê, jeœli spo�łecze�ąstwo nabierze zaufania do nowego kierownictwa PZPR, dotar�ła do Chruszczowa. W trakcie rozmów nadesz�ła te�ż prawdopodobnie interwencja partii chi�ąskiej, by spór rozstrzygn�ą�Ś metodami pokojowymi.
W ci�ągu dnia odbywa�ły siê liczne wiece, a do KC nap�ływa�ły listy z poparciem dla delegacji PZPR, które pomog�ło Ochabowi i Gomu�łce wytrzyma�Ś presjê radzieck�ą. Zapewniono, i�ż nikt w KC PZPR nie ma zamiaru os�łabia�Ś wiêzów z ZSRR ani wystêpowa�Ś z Uk�ładu Warszawskiego, a tak�że �że sojusz PRL z Kremlem zostanie zachowany, a nawet zacieœniony. W nocy dosz�ło do porozumienia, a 20 X rano delegacja radziecka odlecia�ła do Moskwy uspokojona, �że Gomu�łka zdo�ła opanowa�Ś sytuacjê. Wkrótce og�łoszono komunikat o rozmowach polsko-radzieckich, które mia�ły by�Ś kontynuowane w Moskwie.
Po wznowieniu obrad VIII Plenum Zawadzki ogólnie zapozna�ł zebranych z treœci�ą rozmów polsko-radzieckich i przedstawi�ł powody zaniepokojenia Rosjan, a Rokossowski zapowiedzia�ł wstrzymanie ruchów Armii Radzieckiej. W przemówieniu programowym Gomu�łka przedstawi�ł "z�ło" naros�łe w okresie stalinowskim. Skrytykowa�ł woluntaryzm gospodarczy Planu 6-letniego i politykê kolektywizacji. Stwierdzi�ł, �że robotnicy Poznania nie protestowali przeciw "socjalizmowi", lecz przeciw jego wypaczeniom. Zapowiedzia�ł nowe metody zarz�ądzania i nieskrêpowany rozwój rolnictwa indywidualnego. Podkreœli�ł, �że stosunki polsko-radzieckie winny opiera�Ś siê na zasadzie niezale�żnoœci i suwerennoœci oraz �że "kultu jednostki" nie mo�żna sprowadza�Ś jedynie do osoby Stalina, lecz do systemu, w którym "oszustwo, k�łamstwo i fa�łsze", a tak�że prowokacje s�łu�ży�ły jako narzêdzia sprawowania w�ładzy. Gomu�łka ostrzeg�ł, �że nie pozwoli nikomu wykorzystywa�Ś demokratyzacji przeciw "socjalizmowi" i "przyjaŸni z ZSRR". �Ż�ąda�ł wprowadzenia zasady, �że rz�ądzi rz�ąd i Sejm, a partia jedynie ogólnie ,,kieruje". By�ł to program liberalizacji stosunków politycznych przy zachowaniu rz�ądów monopartyjnych.
W trakcie obrad plenum na Politechnice Warszawskiej trwa�ł wiec. Atmosfera jego by�ła gniewna, cho�Ś fragmenty wyg�łaszanego w�łaœnie przemówienia Gomu�łki przyjmowano pozytywnie. W nastrój zebranych trafi�ł najlepiej radykalny ton redaktora naczelnego "Po prostu" Lasoty i sekretarza PZPR z FSO GoŸdzika. Zanieœli oni do KC rezolucjê wiecow�ą, popieraj�ąc�ą Gomu�łkê. Wiecowano te�ż i wysy�łano delegacje do KC z fabryk Warszawy. Organizacje partyjne brata�ły siê z rozemocjowanymi masami.
21 X dosz�ło na obradach plenum do licznych spiê�Ś miêdzy Natoli�ączykami i Pu�ławianami. W tajnym g�łosowaniu do Biura Politycznego KC najwiêcej g�łosów otrzymali Ochab, Gomu�łka, IQnacv Loga-Sowi�ąski. Cyrankiewicz. Ranacki. Jêdrychowski. Zawadzki, Morawski i Zambrowski. Rokossowski przepad�ł. Do Sekretariatu KG weszli: Gomu�łka jako I sekretarz oraz Albrecht, Gierek, Jarosi�ąski, Ochab, Matwin i Zambrowski. Uk�ład ten oznacza�ł sojusz grupy centrowej Ochaba z gomu&owcami przy akceptacji Pu�ławian. Pora�żki doznali Natoli�ączycy. W samym KC przewa�żali ci�ągle Pu�ławianie, spore si�ły mieli nadal pokonani Natoli�ączycy, natomiast Gomu�łka i grupa œrodka posiadali nik�łe zaplecze. Plenum przyjê�ło uchwa�łê programow�ą nawi�ązuj�ąc�ą do przemówienia Gomu�łki. Przywracaj�ąc "leninowskie normy �życia partyjnego" nie wspomniano w ogóle o odpowiedzialnoœci za zbrodnie stalinizmu w Polsce.
VIII Plenum KC zako�ączy�ło siê sukcesem Gomu�łki i zbli�żeniem programu PZPR do oczekiwa�ą spo�łecze�ąstwa. Opinia publiczna uwierzy�ła na ogó�ł w mo�żliwoœ�Ś humanizacji systemu. Wœród przedwojennej inteligencji wynika�ło to z ostro�żnoœci i rozwagi. wœród zaœ grup, które stworzy�ły atmosferê paŸdziernika - robotników i m�łodzie�ży - czêœciej z braku doœwiadczenia i m�łodzie�ączego optymizmu. Spotkanie Gomu�łki i spo�łecznych oczekiwa�ą nie gwarantowa�ło trwa�łej harmonii miêdzy w�ładz�ą i spo�łecze�ąstwem. Problem polega�ł na tym, czy �ż�ądania spo�łeczne nie pójd�ą dalej, ku pe�łnej niepodleg�łoœci i demokracji, a tak�że czy Gomu�łka bêdzie chcia�ł lub móg�ł utrzyma�Ś kurs wzglêdnie liberalny.
Sytuacjê w Polsce skomplikowa�ły wydarzenia na Wêgrzech. Rosn�ące tam czêœciowo pod wp�ływem ewolucji polskiej o�żywienie spo�łeczne napotka�ło twardy opór stalinowskiego kierownictwa partyjnego, które straci�ło kontrolê nad zamieszkami ulicznymi i wezwa�ło na pomoc Armiê Radzieck�ą. Nowy premier Imre Nagy oœwiadczy�ł, i�ż Wêgry wystêpuj�ą z Uk�ładu Warszawskiego i przechodz�ą do pe�łnej demokracji parlamentarnej. 4 XI nast�ąpi�ła decyduj�ąca inwazja wojsk radzieckich, które zgniot�ły powstanie wêgierskie. Zginê�ło kilkadziesi�ąt tysiêcy osób, a kilkaset tysiêcy usz�ło przez granicê do Austrii. Spo�łecze�ąstwo polskie obserwowa�ło rewolucjê wêgiersk�ą z ogromn�ą sympati�ą organizuj�ąc i wysy�łaj�ąc pomoc medyczn�ą dla walcz�ących Wêgrów. W�ładze PRL musia�ły siê liczy�Ś z tymi nastrojami. KC PZPR apelowa�ł o wstrzymanie rozlewu krwi w Budapeszcie i pocz�ątkowo solidaryzowa�ł siê z Nagym i robotnikami wêgierskimi. Krwawa pacyfikacja powstania wêgierskiego przez ZSRR by�ła szokiem dla libera�łów partyjnych. Powszechnie odczuto realnoœ�Ś zagro�żenia radzieckiego. U�łatwi�ło to kierownictwu PZPR odwo�ływanie siê do realizmu i samoograniczania �ż�ąda�ą w Polsce.
24 X 1956 r. Sejm PRL ustali�ł termin wyborów sejmowych na stycze�ą 1957 r., uchwali�ł now�ą ordynacjê wyborcz�ą, w której nie okreœlano liczby list, oraz dokona�ł korekt w rz�ądzie. Zlikwidowano Komitet do Spraw Bezpiecze�ąstwa Publicznego oraz redukowano w dalszym ci�ągu zatrudnienie w aparacie bezpiecze�ąstwa. Ust�ąpi�ł skompromitowany prezes S�ądu Najwy�ższego Barcikowski. Do ZBoWiD zaczêto przyjmowa�Ś by�łych �żo�łnierzy AK.
Jednoczeœnie jednak ju�ż 4 XI 1956 r., zatem w czasie gdy Armia Radziecka przystêpowa�ła do ostatecznej rozprawy z powsta�ącami wêgierskimi, Gomu�łka wypowiedzia�ł siê na krajowej naradzie aktywu PZPR za nienaruszaniem struktur partyjnych i wygaszaniem sporów frakcyjnych. Bez w�łasnego zap�łecza w œrednim aparacie partii Gomu�łka stara�ł siê przyci�ągn�ą�Ś sojuszników z ró�żnych koterii za pomoc�ą pojednawczej postawy. Wypadki wêgierskie ostrzega�ły zarazem przed nadmiernym liberalizmem. W efekcie tej ostro�żnoœci Nowak pozosta�ł wicepremierem, a g�łówni dogmatycy utrzymali pozycje.
Powa�żne zmiany nast�ąpi�ły w wojsku. Odwo�łano gen. Kazimierza Witaszewskiego ze stanowiska szefa G�łównego Zarz�ądu Politycznego WP,
rtóre obj�ą�ł w krótce gen.Janusz Zarzycki. 13 XI odwo�łano marsza�łka Rokossowskiego z funkcji ministra obrony, a w œlad za nim 32 genera�łów i pu�łkowników radzieckich zwolniono i po udekorowaniu odznaczeniami polskimi odes�łano do ZSRR. Nowy minister obrony narodowej gen. Spy: halski obsadzi�ł wiele stanowisk w wojsku ludŸmi zwi�ązanymi z partyzantk�ą alowsk�ą, nierzadko represjonowanymi w okresie stalinowskim. Szefem wywiadu wojskowego zosta�ł gen. Korczy�ąski, a dowódc�ą okrêgu warszawskiego WP gen. Kuropieska.
Zgodnie z ustaleniami delegacja PZPR z Gomu�łk�ą, Cyrankiewiczem i Zawadzkim na czele uda�ła siê do Moskwy. 18 XI podpisano na Kremlu uk�ład normuj�ący dwustronne stosunki na podstawie "wzajemnego poszanowania, nieinterwencji i suwerennoœci". Zapowiedziano zwiêkszenie repatriacji Polaków z ZSRR. Rozmowy polsko-radzieckie toczy�ły siê w czasie, gdy mimo zduszenia rewolucji na Wêrzech trwa�ł nadal strajk generalny, a nowa ekipa Janosa Kadara u�żywa�ła wszelkich sposobów, by prze�łamac bierny opór spo�łecze�ąstwa wêgierskiego. Kreml okaza�ł pozornie wiele zrozumienia dla liberalizacji w Polsce, tote�ż wracaj�ąc�ą z Moskwy delegacjê parrijno-rz�ądow�ą powitano owacyjnie. Wizyta poci�ągnê�ła za sob�ą jednak i koszty. W uk�ładzie z 17 XII 1956 r. ustalono status prawny wojsk radzieckich stacjonuj�ących w PRL. Cho�Ś ich obecnoœ�Ś obwarowano zastrze�żeniami o niemieszaniu siê w wewnêtrzne sprawy Polski i uzgadnianiu z rz�ądem PRL liczebnoœci i ruchów tych wojsk, kontrola polska okaza�ła siê, jak pokaza�ł czas, fikcj�ą.
Odnowione w�ładze PRL przyst�ąpi�ły do realizacji niektórych postulatów spo�łecznych. Zniesiono przejœciowo wydawanie poufnych opinii personalnych. Stalinogród powróci�ł do dawnej nazwy Katowice. Zlikwidowano :klepy "za �żó�łtymi firankami" dla uprzywilejowanej elity partyjno-policyjnej. Zniesiono zakaz posiadania przez obywateli PRL z�łota, platyny i obcych walut. Nadal karano jednak za handel dewizami. 19 XI 1956 r. Sejm u�Śtiwali�ł ustawê o radach robotniczych, stwarzaj�ąc podstawê funkcjonowania samorz�ądu pracowniczego, który dzia�ła�ł ju�ż w 78 fabrykach. Og�łoszono zaprzestanie zag�łuszania audycji radiostacji zachodnich w jêzyku polskim. Powo�łano Radê Ekonomiczn�ą przy Radzie Ministrów - organ kszta�łtuj�ący politykê gospodarcz�ą, z�ło�żony z niezale�żnych od w�ładz fachowców. Na wy�ższe uczelnie wróci�ło wielu profesorów usuniêtych w latach stalinowskich.
Niektóre gesty mia�ły œwiadczy�Ś o przywróceniu praworz�ądnoœci. Odby�ł siê proces Fejgina i Romkowskiego; skazano ich na d�ługoletnie wiêzienie za zbrodnicze metody sledztwa. Sprawy innych oprawców z by�łego MBP mia�ły ju�ż znacznie bardziej wy:iszony charakter, a Radkiewicza, Bermana i innych funkcjona�ąuszy odpowiedzialnych za zbrodnie stalinizmu w Polsce nie ukarano. Powsta�ła komisja do zbadania odpowiedzialnoœci pracowników G�łównego Zarz�ądu Politycznego oraz prokuratury i s�ądownictwa wojskowego. Zrewidowano akty oskar�żenia w procesach pozna�ąskich, �łagodz�ąc wymiar katy b�ądŸ te�ż zwalniaj�ąc pods�ądnych od winy. Zrehabilitowano wielu dzia�łaczy niepodleg�łoœciowych z okresu okupacji. Zdarza�ły siê te�ż rehabilitacje poœmiertne.
O�żywiano partie satelickie. Duch wspó�łuczestnictwa w rz�ądzeniu zapanowa�ł w ZSL, którego nowym prezesem zosta�ł Stefan Ignar. W grudniu og�łoszono deklaracjê PZPR i ZSL, zapowiadaj�ąc�ą now�ą politykê roln�ą. Skrytykowano praktykê traktowania ZSL jako ..transmisji PZPR" na wsi. Centralny Komitet SD usun�ą�ł dotychczasowe w�ładze, a noaym prezesem Stronnictwa zosta�ł Stanis�ław Kulczy�ąski. 22 XI reaktywowano Komisjê Porozumiewawcz�ą Stronnictw i Organizacji Spo�łecznych. Front Narodowy przemianow ano na Front Jednoœci Narodu. Zmiany te nie przywraca�ły jednak stanu sprzed 1948 r. Partia komunistyczna mia�ła nadal pe�łni�Ś rolê kierownicz�ą w systemie, który ozdobiono edynie bardziej atrakcyjnymi szyldami. Trwa�ł ferment wœród m�łodzie�ży odchodz�ącej powszechnie ze skompromitowanego
ZMP i szukaj�ącej sposobów atrakcyjnego oraz swobodnego wykorzystywania wolnego czasu. Pe�łniê autonomii przyznano ZSP i ZMW. Powsta�ły nowe organizacje: Zwi�ązek M�łodych Demokratów, Akademicki Zwi�ązek Demokratyczny, a tak�że Rewolucyjny Zwi�ązek M�łodzie�ży i Zwi�ązek M�łodzie�ży Robotniczej. Z komunistycznego gorsetu wydobywa�ło siê harcerstwo. Odnawia�ły siê organi�żacje twórcze. Nowym prezesem Zwi�ązku Literatów Polskich zosta�ł S�łonimski. Z�łagodzenie cenzury umo�żliwi�ło druk wielu cennych pozycji literatury krajowej, emigracyjnej oraz zagranicznej. Na III ZjeŸdzie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wypowiedziano wiele gorzkich s�łów na temat okresu stalinowskiego. W�ładze by�ły szczególnie uczulone na lojalnoœ�Ś tego œrodowiska i ju�ż na naradzie z dziennikarzami w grudniu 1956 r. Gomu�łka zapowiedzia�ł, i�ż nie bêdzie siê tolerowa�Ś pogl�ądów sprzecznych z "socjalizmem".
Wprawdzie partyjni libera�łowie zajmowali wobec religii i Koœcio�ła postawê neutraln�ą lub niechêtn�ą, to w�ładze mog�ły zjedna�Ś szerokie masy tylko bardziej pojednawczym stosunkiem do Koœcio�ła. 28 X zwolniono z wiêzienia prymasa Wyszy�ąskiego, a wkrótce innych biskupów. W "S�łowie do duchowie�ąstwa i wiernych" skierowanym z tej okazji kardyna�ł Wyszy�ąski zdyskontowa�ł niezwyk�ły autorytet moralny, jaki sw�ą postaw�ą w latach stalinowskich zdoby�ł w spo�łecze�ąstwie, wzywaj�ąc Polaków do umiaru i podkreœlaj�ąc obowi�ązki bardziej ni�ż prawa Na podstawie nowego porozumienia pa�ąstwo-Koœció�ł z 8 XII uchylono dekret z lutego 1953 r. o obsadzaniu stanowisk koœcielnych przez w�ładze, uzgodniono wprowadzenie dobrowolnych lekcji religii w szko�łach, ustalono zasady opieki religijnej nad chorymi i wiêŸniami oraz umo�żliwiono powrót biskupów tytularnych mianowanych dla Ziem Odzyskanych. Episkopat zobowi�ąza�ł siê wesprze�Ś wysi�łki w�ładz w celu stabilizacji sytuacji w kraju.
VIII Plenum KC otworzy�ło te�ż drogê do aktywizacji grup niezale�żnych katolików. 23 X ukaza�ło siê oœwiadczenie pisarzy i dzia�łaczy katolickich, popieraj�ących Gomu�łkê, odcinaj�ących siê od Stowarzyszenia "PAX" i wyra�żaj�ących gotowoœ�Ś wspóhzczestniczenia w odnowie �życia publicznego w Polsce. Tego�ż dnia powsta�ł w tym œrodowisku Ogólnopolski Klub Postêpowej Inteligencji Katolickiej z Jerzym Zawieyskim na czele. Po powrocie z wiêzienia prymas Wyszy�ąski przyj�ą�ł przedstawicieli tej grupy i popar�ł ich program kontroli w�ładz bez �ż�ądania pe�łnej reprezentacji ludzi wierz�ących w Sejmie. Wkrótce uzgodniono przywrócenie "Tygodnika Powszechnego" pod dawn�ą redakcjê Turowicza i miesiêcznika "Znak", a tak�że dopuszczenie piêcioosobowej reprezentacji HIubu do Sejmu i powo�łanie Zawieyskiego do Rady Pa�ąstwa.
PaŸdziernikowe przemiany podkopa�ły pozycjê "PAX". Opozycja w Stowarzyszeniu �ż�ąda�ła wrêcz odsuniêcia Piaseckiego za niefortunne wsparcie Natoli�ączyków. W listopadzie 1956 r. w Stowarzyszeniu nast�ąpi�ł roz�łam. Grupa secesjonistów z Janem Frankowskim, Konstantym �Łubie�ąskim i Andrzejem Micewskim utworzy�ła tygodnik "Za i przeciw". Przez jakiœ czas nad Stowarzyszeniem "PAX" wisia�ła groŸba likwidacji lub utraty koncernu gospodarczego, jednak wbrew Pu�ławianom Gomu�łka postanowi�ł je utrzyma�Ś.
Wyszukiwarka
Podobne podstrony:
Mała konstytucja z 17 października 1992 rokureferendum konstytucyjne w iraku z dnia 15 października 2005 roku i jego następstwaUstawa z dnia 7 pażdziernika 1999 roku o języku polskim1 Październik 19562001 październik Cztery pory roku kryteria35 4 Pażdziernik 1999 Cel nieznanyr6 przełom roku 1956UMOWA SPOLKI Nieznanywięcej podobnych podstron